niedziela, 11 maja 2014

Olejowanie włosów

Za oknem ponuro i deszczowo. Na nic dzisiaj nie mam chęci...tylko bym spała, ale trzeba coś robić, więc opowiem wam o tym jak ja olejuje włosy, które są długie ponieważ sięgają mi ok. 3cm za zapięcie stanika.
Olejowanie zaczęłam ponad tydzień temu, a dokładniej 2 maja, więc nie mogę wam napisać, że moje włosy wyglądają na bardzo zdrowe i już nie są wysuszone, ale przez ten tydzień naprawdę dużo się z nimi działo.

Pierwszego dnia użyłam oleju rycynowego, który nakładałam na skórę głowy, ponieważ naczytałam się, że wysusza on włosy więc na długość włosów nakładałam olej "kujawski" - może to się wydać dla wielu z was niedorzeczne, ale taki olej równie się nadaje.
Za pierwszym razem nie zauważyłam znacznych efektów więc myślałam sobie, że coś źle robię i następnym razem nałożyłam olej rycynowy na skórę głowy i całą długość włosów. Po 5 godzinach umyłam dokładnie włosy i po wysuszeniu nie mogłam uwierzyć w to jak moje włosy błyszczą, a wiedziałam, że to dopiero początek i nie mogłam się doczekać następnego olejowania, które było wczoraj.

Teraz olejować włosy będę dwa razy w tygodniu i mam nadzieję, że w wakacje będę miała piękne włosy ♥

 Olej rycynowy jest niestety bardzo gęsty więc pokażę wam jak zmniejszałam jego gęstość i jak nakładałam go na włosy.

1. Do kubka wlewamy gorącą wodę.




2. Plastikowym talerzykiem przykrywamy kubek z wodą. ( możecie użyć także szklanego talerzyka)



3. Na talerzyk nalewamy olej aby pod wpływam temperatury zmniejszył on swoją konsystencję. (tak zwana kąpiel wodna)


Palce moczymy w oleju i masujemy nimi skórę głowy a następnie nakładamy olej na całe włosy. Dobrze jest właśnie tak podgrzać olej, ponieważ ciepły rozchyla łuski włosowe i lepiej dociera do wnętrza włosa.

To wszystko o olejowaniu. Pewnie jeszcze zamieszczę post na ten temat i wtedy załączę wam zdjęcie moich włosów :)


2 komentarze:

Wszystkim bardzo dziękuję za komentarze :) Zapraszam również do obserwacji :)