wtorek, 18 marca 2014

Troszkę o moich włosach...

Dzisiaj dzień był strasznie deszczowy i przez to na nic nie miałam chęci. Po szkole zastanawiałam się nad tym o czym może być dzisiejszy post i pomyślałam sobie, że fajnie by było jakbym pokazała Wam moje włosy i troszkę o nich opowiedziała...czyli co przeszły, że są w tak złym niestety stanie.

Długie włosy miałam całe dzieciństwo, ale w wieku 12 lat ścięłam je za uszy i tak sobie rosły, aż w wieku 16 lat gdy swoją długością sięgały mniej więcej biustu coś mnie natknęło aby je ściąć i pocieniować mniej więcej za barki. Zrobiłam tak jak chciałam i to był błąd...włosy się zaczęły strasznie kręcić i po prostu fatalnie się czułam z tą fryzurą, a ja w salonie racjonalnie nie myślałam więc pozwoliłam sobie na ścięcie grzywki, ale tutaj akurat dobrze trafiłam bo z grzywka mi do twarzy :) W zeszłe wakacje zrobiłam sobie ombre hair, które mam do dziś, a moje włosy sięgają nieco za biust. Rozjaśnianie niestety zniszczyło moje włosy i cały czas się kruszą i już nie wiem co z nimi robić. Kiedyś prostowałam włosy po każdym myciu czyli 2-3 razy w tygodniu, ale od miesiąca robię to raz w tygodniu luba nawet wcale. Jestem w 2 klasie technikum i tak sobie marze żeby mieć takie baaardzo długie włosy na studniówce, ale muszę jakoś o nie bardziej dbać więc jeśli polecacie jakieś odżywki czy też maski do włosów suchych i po rozjaśnianiu to piszcie w komentarzach :)
Kilka zdjęć z dzisiaj (włosy akurat wyprostowane)





Jakoś pod koniec tygodnia lub w weekend wstawię Wam zdjęcia moich włosów nie wyprostowanych więc zobaczycie je naturalne. 
Mam nadzieję, że post się spodobał i nie zapomnijcie o napisaniu w komentarzu o fajnych odżywkach czy tez maskach, które mi polecicie. Buziaki :* 

sobota, 15 marca 2014

Woda toaletowa Avon Love

Witajcie moje drogie. Już dawno zbierałam się do napisania tej recenzji, ale jakoś zawsze coś musiało mi w tym przeszkodzić, a to brak baterii do aparatu, a to brak kabla, ale wreszcie się udało. Dzisiaj opowiem wam o wodzie toaletowej Avon Love, która ostatnio jest coraz bardziej popularna. Wodę kupiłam za 30 zł jakiś miesiąc temu z avonu. Niestety nie spisuje się ona dobrze. Zapach utrzymuje się na skórze nie więcej niż godzinę, a nawet mniej. Jak widać na zdjęciach zamieszczonych poniżej już sporo jej zużyłam, ale tylko dlatego, że noszę ją do szkoły i gdy się nią psikam to każdy też chce, a że nie przypadła mi ona do gustu to bez wahania daje innym okazję poznać bliżej ten zapach. Czym tak naprawdę pachnie ta woda? nie umiem tego stwierdzić bo zapach jest taki nijaki...Jedyne co mi się baaardzo podoba to ogólne wykonanie buteleczki, która jest cudowna, ale kartonik w którym została buteleczka umieszczona przebija wszystko...niby jest taki zwyczajny, prosty, ale mnie taka prostota jak najbardziej odpowiada.





Podsumowując: Wody toaletowej Avon Love nie kupie już nigdy. Oceniam ją na 1,5/5 gwiazdek tylko ze względu na sam wygląd.

Jakie są wasze ulubione perfumy/wody toaletowe? 


czwartek, 6 marca 2014

Powracam, a wraz ze mną...nowości :)

Hej dziewczyny. Przepraszam, że tak długo mnie tu nie było, ale kompletnie nie miałam chęci ani czasu na prowadzenie tego bloga. Postanowiłam tutaj wrócić, ponieważ strasznie brakuje mi dzielenia się z wami moimi kosmetycznymi odkryciami. Nie będę się zbytnio rozpisywać o moim życiu bo nie po to prowadzę ten blog. Dzisiaj opowiem wam o odżywce regeneracyjnej ultimate repair. Odżywka ma za zadanie ułatwić rozczesywanie a co najważniejsze ma regenerować mocno uszkodzone włosy, ale czy poradziła sobie z moimi włosami? Zaraz się przekonacie :) Odżywkę kupiłam z natury za dość spore pieniądze, ponieważ kosztowała mnie ona 21 zł. i uważam, że jest ona nie warta swojej ceny, dlaczego?

Oto plusy jej stosowania

+ tak jak przekonuje nas producent, odżywka naprawdę pomaga w rozczesywaniu
+ pięknie pachnie
+ bardzo wygodna aplikacja

 to chyba wszystkie plusy....ale są też minusy

- niestety odżywka kompletnie nie regeneruje włosów
- lekko przetłuszcza włosy
- cena jest zbyt wysoka jak na jakość tego produktu
- aby włosy się lepiej rozczesywały należy rozprowadzić na włosach dość sporą ilość odżywki przez co jest mało wystarczalna

Ja używałam jej przez miesiąc i niestety nie widzę żadnych efektów, a szkoda bo za takie pieniądze można dostać naprawdę fajną odżywkę do włosów, która choć w najmniejszym stopniu je zregeneruje. Ja polecam ją dla osób, które mają problem z rozczesywaniem włosów. Mam nadzieję, że dzięki tej recenzji podejmiecie właściwą decyzję o zakupie tego produktu. Pozdrawiam :)